Nigdy nie dotyka LinkedIna w Twoim imieniu.
Wiedz, kto jest wart Twojego czasu.
Otwórz dowolny profil na LinkedInie, a Lyncera powie Ci, czy ta osoba jest warta godziny — i napisze wiadomość, jeśli jest. Żadnej automatyzacji, żadnego spamu: kontrolę masz Ty.
14 dni za darmo. Bez karty. Po zakończeniu nic nie jest usuwane.

Specyfikacja, nie obietnice wyników
Każda liczba, którą narzędzie do prospectingu zwykle tu wstawia, to liczba, której nie potrafi zmierzyć. Więc zamiast tego są tu fakty o oprogramowaniu — a każdy z nich jest sprawdzany testem względem kodu.
- 135
- Zmapowanych branż LinkedIna
- 100
- Punktów w wyniku dopasowania
- 20
- Etapów lejka
- 12
- Języków LinkedIna, które czyta
- 800+
- Testów automatycznych na wydanie
- 0
- Działań wykonanych jako Ty
Nazwane w każdym z poniższych języków, więc niemiecka strona wypełnia fińską przestrzeń roboczą po fińsku.
Sześć składników: 30 + 20 + 20 + 15 + 10 + 5. Suma to arytmetyka, nie opinia.
Dziewięć dla sprzedaży, jedenaście dla rekrutacji. To, który zestaw dostajesz, wynika z odpowiedzi udzielonej przy rejestracji.
Strona należy do osoby, która na niej jest, a nie do Ciebie — daty, liczby pracowników i branże czytane są we wszystkich dwunastu. Sam interfejs jest kompletny w każdym z nich.
Testy jednostkowe dla logiki, testy przeglądarkowe dla ekranów. Oba uruchamiają się, zanim cokolwiek trafi na produkcję.
Żadnych zaproszeń, żadnych wiadomości, żadnych masowych wyświetleń. Nic nigdy nie jest przypisywane Twojemu kontu.
Moment
To dzieje się tutaj
Nie w pulpicie. Na profilu, który już masz otwarty, w panelu bocznym, w jakieś dwadzieścia sekund. Obejrzyj to raz, a zobaczysz cały produkt.

LynceraJedno przejście
Od profilu do wysłanej wiadomości
Jedno przejście, około minuty.
Profil
Otwierasz profil, który sam znalazłeś.
Research
Źródła publiczne, z cytatami, które możesz sprawdzić.
Dopasowanie
Wynik na 100 punktów i uzasadnienie za nim.
Szkic
Trzy ujęcia, oparte na faktach, Twoim głosem.
Follow-up
Zaplanowany, zanim zamkniesz kartę.
Sześć części
Wszystko, co robi
Sześć części, jeden przepływ pracy. Wybierz dowolną.
Działa tam, gdzie już jesteś
Panel boczny na profilu, który otworzyłeś. Nic nie jest czytane, dopóki nie naciśniesz przycisku, i nic nigdy nie jest wysyłane w Twoim imieniu.
- Czyta widoczną stronę: imię, nagłówek, opis, doświadczenie, umiejętności
- Rozpoznaje osoby już obecne w Twojej przestrzeni, więc nie płacisz dwa razy
- Alt+L otwiera panel bez sięgania po mysz
- Zapisuje osobę bez zużycia kredytu, gdy potrzebujesz tylko rekordu
Rozszerzenie
Wszystko w pudełku
Całe biurko, nie tylko moment odkrycia
Znalezienie kogoś wartego godziny zajmuje minutę. Wszystko po tym decyduje, czy ta godzina zamieni się w rozmowę — więc całość jest w produkcie, a nie na roadmapie.
Zbieranie
Jak zrobić prawdziwy rekord ze strony, którą już czytasz.
- Panel boczny na profilu
- Czyta stronę, którą otworzyłeś, gdy naciśniesz przycisk — i ani chwili wcześniej. Alt+L otwiera go bez myszy.
- Firmy ze strony albo z linku
- Nazwa, branża, lokalizacja, wielkość i logo — odczytane z wiersza faktów, a nie z pozycji, więc slogan nigdy nie trafi do pola branży.
- Import CSV z krokiem mapowania
- Twoje kolumny, Twój separator, podgląd tego, co zostanie zapisane, zanim zapisze się choć jeden wiersz.
- Historia pracy i umiejętności, z datami
- Zapisane jako uporządkowane wiersze z miesiącem początku i końca. To właśnie sprawia, że dopasowanie do roli da się później policzyć bez wydawania czegokolwiek.
- Zdjęcia, które nie przestają działać
- Kopiowane do prywatnego magazynu, bo linki do obrazów LinkedIna wygasają w ciągu kilku dni, a zepsuty awatar to zepsuty rekord.
- Wykrywanie i scalanie duplikatów
- Ta sama osoba przychodząca dwa razy z dwóch źródeł staje się jednym rekordem — obie osie czasu zachowane, nic po cichu nieodrzucone.
Decyzja
Czy ten jest wart godziny i dlaczego.
- Wynik dopasowania na 100
- Sześć składników, każdy pokazany obok pola, z którego został odczytany. Model dostarcza sygnały; kod robi dodawanie.
- Dopasowanie firmy, liczone tak samo
- Z podanych faktów i zaobserwowanych sygnałów, z tym samym rozbiciem — a nie model wspólny dla wszystkich klientów, którego nie wolno Ci zbadać.
- Research z cytatami
- Źródła publiczne, każde z linkiem, który możesz otworzyć. Gdy nie ma czego zacytować, kończy się głośnym błędem, zamiast napisać coś prawdopodobnego.
- Dopasowanie do otwartego stanowiska
- Liczone w Twojej przeglądarce z zapisanych umiejętności i stażu. Nic nie kosztuje, nie może się zdezaktualizować i odmawia oceny stanowiska, które nie podaje wymagań.
- Inteligentne segmenty
- Zapisane filtry żyjące na serwerze, więc wszyscy w zespole patrzą na tę samą listę, a nie każdy na swoją kopię.
- Analiza zbiorcza
- Oceń całą listę za jednym razem, z dokładnym kosztem w kredytach pokazanym przed startem i zwrotem za wszystko, co się nie powiedzie.
Kontakt
Pierwsza wiadomość, która brzmi, jakby napisał ją człowiek.
- Trzy szkice, trzy ujęcia
- Naprawdę różne otwarcia, każde zbudowane z czegoś, co profil faktycznie mówi, a nie trzy przeróbki jednego szablonu.
- Blueprinty trzymające Twoją strukturę
- Kształt wiadomości piszesz raz. AI wypełnia go osobą, którą ma przed sobą, i zostawia Twoją strukturę w spokoju.
- Punkty dowodowe napisane przez Ciebie
- Twierdzenia w szkicu pochodzą z listy, którą prowadzisz. Model je cytuje i nigdy nie wymyśla nowego.
- Zwroty do unikania
- Słowa, których nigdy nie chcesz w pierwszej wiadomości, są respektowane w każdym szkicu, także przy regeneracji.
- Wersje i wyniki
- Każda regeneracja jest zachowana, a ta, którą wysłałeś, niesie ze sobą to, co się z nią stało. Stamtąd może uczciwie wziąć się wskaźnik odpowiedzi.
- Rejestrowanie odpowiedzi
- Wklejasz to, co przyszło. Oś czasu i każdy wskaźnik na pulpicie są zbudowane właśnie z tego i mówią o tym tam, gdzie są pokazywane.
Prowadzenie biurka
Nieefektowna połowa — czyli ta, która się kumuluje.
- Follow-upy w prawdziwym kalendarzu
- Widoki miesiąca i tygodnia, przeciąganie, realne czasy trwania i cofnięcie przy każdym przesunięciu.
- Subskrypcja z Google albo Outlooka
- Prywatny kanał iCal, który możesz w każdej chwili wymienić, więc follow-upy pojawiają się obok Twoich spotkań, a nie w drugim narzędziu.
- Dziś, jako jedna uporządkowana lista
- Najpierw zaległe, potem to, co zamknie się samo, jeśli nic nie zrobisz. To lista zadań, a nie pulpit do podziwiania.
- Alerty o zmianie pracy
- Śledzony kontakt przechodzący do nowej firmy dociera do Ciebie w tygodniu, w którym to ma znaczenie — wtedy wiadomość pisze się sama.
- Raport kondycji danych
- Czego brakuje, co się zestarzało i co warto naprawić najpierw — policzone, nie oszacowane.
- Klucze API i webhooki
- Klucze o ograniczonym zakresie i zdarzenia wychodzące, więc to, co zbudujesz na wierzchu, działa po Twojej stronie granicy z LinkedInem i tam zostaje.
Dwadzieścia cztery rzeczy, wszystkie gotowe. Żadna nie stoi za listą oczekujących i żadna nie jest integracją, którą trzeba dokupić.
Wynik mówi Ci, kiedy odpuścić.
Większość profili nie jest warta godziny. Lyncera czyta ten, który masz na ekranie, waży go względem tego, co sprzedajesz i komu, i pokazuje wynik dopasowania wraz z uzasadnieniem. Najwięcej czasu oszczędzasz na osobach, które każe Ci pominąć.
Ocena dopasowania jest hybrydowa: model produkuje sygnały, deterministyczny kod liczy liczbę. Nigdy nie zwraca niesprawdzonej sumy.
Liczba
Wynik, który możesz rozłożyć na części
Model produkuje sygnały. Deterministyczny kod zamienia je w liczbę, a liczba jest sumą części, które widzisz. Nic nie zaokrągla się w ciemno.
Przykładowe rozbicie
- Zgodność z ICP26/30
- Trafność stanowiska17/20
- Dopasowanie firmy15/20
- Sygnały zakupowe9/15
- Moment7/10
- Pewność danych4/5
26 + 17 + 15 + 9 + 7 + 4 = 78. Zawsze.
Wiadomości, które brzmią jak Ty
Trzy naprawdę różne szkice, zbudowane z tego, co profil faktycznie mówi, i ze sposobu, w jaki powiedziałeś Lyncerze, że piszesz.
Nic nie ucieka
Follow-upy trafiają do Twojego kalendarza. Gdy śledzony kontakt zmienia pracę, dowiadujesz się w tygodniu, w którym to ma znaczenie.
Liczby, którym możesz ufać
Każda liczba jest policzona z Twojej własnej przestrzeni roboczej. Lyncera nigdy nie pokazuje wskaźnika otwarć, którego nie potrafi zmierzyć.
Tryb rekrutacyjny
Jeśli obsadzasz stanowiska, całość zmienia kształt
Jedna odpowiedź przy rejestracji zmienia słownictwo. Profil przestaje być mierzony względem idealnego klienta, a zaczyna względem otwartego stanowiska — a lejek dostaje etapy, które rekrutacja naprawdę ma.
Stanowiska niosą własne wymagania
Umiejętności obowiązkowe i mile widziane, minimalna liczba lat, poziom i lokalizacja. Wklej opis stanowiska, a formularz wypełni się sam.
Dopasowanie do roli jest deterministyczne
Liczone w Twojej przeglądarce z zapisanych umiejętności i datowanej historii. Bez kredytu, bez cache i nie może być nieaktualne — bo przelicza się za każdym razem, gdy patrzysz.
Trzy rodzaje rekordu, trzy filtry
Kandydat, klient i osoba decyzyjna to nie to samo, nie należą do jednej listy i nigdy nie są liczone razem.
Licznik dla tych, z którymi nigdy się nie skontaktowałeś
Dwanaście miesięcy, potem rekord znika — chyba że ktoś rzeczywiście nad nim pracuje, wtedy nic nie wygasa mu pod ręką.
Dwa lejki, jeden produkt
Sprzedaż
- Nowy
- W analizie
- Gotowy
- Skontaktowany
- Odpowiedział
- Zakwalifikowany
- Spotkanie
- Wygrany
- Przegrany
Rekrutacja
- Nowy
- W analizie
- Gotowy
- Skontaktowany
- Odpowiedział
- Na selekcji
- Przedstawiony
- Na rozmowach
- Oferta
- Zatrudniony
- Przegrany
Pierwsze 5 etapów jest takich samych w obu. Te etapy są odczytane z kodu, który uruchamia Twoją przestrzeń roboczą, a nie wpisane na slajd. To, który zestaw widzisz, wynika z odpowiedzi udzielonej przy rejestracji.
Alternatywy
Trzy sposoby prospectingu na LinkedInie
Dwa z nich są powszechne, dobrze finansowane i niosą koszt, który łatwo przeoczyć, dopóki nie uderzy. Oto uczciwa wersja wszystkich trzech.
| Comparison | Narzędzia do automatyzacji | Platformy danych | Lyncera |
|---|---|---|---|
| Jak znajduje ludzi | Filtry wyszukiwania, potem kolejka, która działa sama | Baza danych, którą ktoś inny złożył i odsprzedał | Profil, który otworzyłeś, bo sam uznałeś go za interesujący |
| Co dotyka LinkedIna | Ono, jako Ty: zaprasza, pisze, przegląda na skalę | Zapytania wzbogacające i zeskrobane migawki | Nic. Czyta stronę już wyświetloną w Twojej przeglądarce |
| Co znaczy wynik | Zwykle nic: strategią jest wolumen | Model wspólny dla wszystkich klientów, którego nie możesz zbadać | Sygnały z tego profilu, zsumowane przez kod, którego rozbicie możesz przeczytać |
| Czyje konto jest zagrożone | Twoje. Automatyzacja łamie regulamin platformy | Nie Twoje, ale pochodzenie danych już może być | Niczyje. Nie istnieje działanie przypisane Twojemu kontu |
| Co mówi, gdy nie wie | Wysyła i tak | Zwraca pewnie wyglądającą pustkę | Odmawia, nazywa to, czego brakuje, i nic nie pobiera |
| Kto wysyła wiadomość | Narzędzie, według harmonogramu | Cokolwiek do niego podłączysz | Ty, ze swojego konta, po przeczytaniu |
Jak znajduje ludzi
- Narzędzia do automatyzacji
- Filtry wyszukiwania, potem kolejka, która działa sama
- Platformy danych
- Baza danych, którą ktoś inny złożył i odsprzedał
- Lyncera
- Profil, który otworzyłeś, bo sam uznałeś go za interesujący
Co dotyka LinkedIna
- Narzędzia do automatyzacji
- Ono, jako Ty: zaprasza, pisze, przegląda na skalę
- Platformy danych
- Zapytania wzbogacające i zeskrobane migawki
- Lyncera
- Nic. Czyta stronę już wyświetloną w Twojej przeglądarce
Co znaczy wynik
- Narzędzia do automatyzacji
- Zwykle nic: strategią jest wolumen
- Platformy danych
- Model wspólny dla wszystkich klientów, którego nie możesz zbadać
- Lyncera
- Sygnały z tego profilu, zsumowane przez kod, którego rozbicie możesz przeczytać
Czyje konto jest zagrożone
- Narzędzia do automatyzacji
- Twoje. Automatyzacja łamie regulamin platformy
- Platformy danych
- Nie Twoje, ale pochodzenie danych już może być
- Lyncera
- Niczyje. Nie istnieje działanie przypisane Twojemu kontu
Co mówi, gdy nie wie
- Narzędzia do automatyzacji
- Wysyła i tak
- Platformy danych
- Zwraca pewnie wyglądającą pustkę
- Lyncera
- Odmawia, nazywa to, czego brakuje, i nic nie pobiera
Kto wysyła wiadomość
- Narzędzia do automatyzacji
- Narzędzie, według harmonogramu
- Platformy danych
- Cokolwiek do niego podłączysz
- Lyncera
- Ty, ze swojego konta, po przeczytaniu
Opisane jako kategorie, a nie jako produkty z nazwy: lista funkcji konkurenta zmienia się co tydzień, a twierdzenie, które można obalić, jest warte mniej niż brak twierdzenia. Każdy wiersz w kolumnie Lyncery to coś, co możesz sprawdzić w produkcie.
Twój obecny stack
Wpasowuje się tam, gdzie już pracujesz
Cztery powierzchnie, wszystkie już masz otwarte. Nic tu nie prosi Cię, żebyś przeniósł swoją pracę w nowe miejsce i tam zamieszkał.
Chrome, na stronie, którą otworzyłeś
Rozszerzenie Manifest V3 z panelem bocznym. Parowanie to krótki kod, który zatwierdzasz w aplikacji webowej — nigdy hasło wręczane rozszerzeniu.
Twój kalendarz, przez subskrypcję
Prywatny adres iCal, wymienialny na żądanie. Google Calendar, Outlook i Kalendarz Apple pokazują Twoje follow-upy z właściwym czasem trwania.
Excel i Arkusze, poprawnie
UTF-8 ze znacznikiem BOM, końce linii CRLF, separator, którego oczekuje Twój język, i zabezpieczenie przed wstrzyknięciem formuł. Polski Excel otwiera to bez kreatora.
Twoja własna automatyzacja
Klucze API o ograniczonym zakresie i webhooki wychodzące. Cokolwiek zbudujesz, stoi po Twojej stronie granicy z LinkedInem — jedynej, która istnieje.
Przechowywanie i dostęp
Gdzie mieszkają Twoje dane, po ludzku
To sekcja, którą większość narzędzi pisze językiem prawniczym. Oto wersja krótka, słowami, których użyłby kod.
- Jedna przestrzeń robocza nie widzi drugiej
- Row-level security w Postgresie, a na to filtr przestrzeni roboczej w każdym handlerze. Dwa niezależne zamki, bo jeden zamek to pojedynczy punkt awarii.
- Wyodrębnione pola, nigdy surowy HTML
- Imię i nazwisko, nagłówek, historia, umiejętności, lokalizacja. Sama strona jest czytana w pamięci i odrzucana — na naszych dyskach nie ma archiwum LinkedIna.
- Okno przechowywania, które ustawiasz sam
- Rekordy, na których nikt nigdy nic nie zrobił, wygasają według Twojego harmonogramu. Wszystko, nad czym ktoś aktywnie pracuje, jest wyłączone, więc licznik nigdy nie kasuje żywej pracy.
- Każdy zapis jest w dzienniku audytu
- Kto co zmienił, kiedy i z której powierzchni — zapisane w tej samej transakcji bazodanowej co zmiana, żeby jedno nie mogło przeczyć drugiemu.
- Eksport i usunięcie, na żądanie
- Pełny eksport Twojej przestrzeni roboczej, kiedy tylko chcesz, i żądanie usunięcia, które naprawdę usuwa, zamiast ukrywać wiersz.
- Sekrety nigdy nie trafiają do przeglądarki
- Klucz serwisowy bazy, klucze płatności i klucz AI są wyłącznie po stronie serwera, a build kończy się błędem, jeśli któryś zostanie zaimportowany do kodu klienta albo rozszerzenia.
Dowody
Zbudowane po to, żeby je sprawdzić
- Wyniki dopasowania są liczone w kodzie, a nie zwracane przez model
- Research kończy się głośnym błędem, gdy nie znajdzie nic do zacytowania
- Każde uruchomienie AI jest zapisane z rzeczywistym kosztem w tokenach
- Eksporty otwierają się poprawnie w polskim i angielskim Excelu
Granica
Nigdy nie dotyka LinkedIna w Twoim imieniu.
Żadnego przeszukiwania w tle, żadnych automatycznych zaproszeń, żadnych kolejek scrapowania. Lyncera czyta stronę, którą otworzyłeś, wtedy gdy naciśniesz przycisk. Wiadomość kopiujesz i wysyłasz sam — i właśnie dlatego to nigdy nie Twoje konto jest zagrożone.
Cztery rzeczy, których nigdy nie zrobi
- Wyśle za Ciebie zaproszenie albo wiadomość
- Przemieli kolejkę profili, kiedy śpisz
- Zapisze surowy HTML przeczytanej strony
- Pokaże Ci liczbę, której nie potrafi policzyć z Twoich danych
Zanim się zarejestrujesz
Pytania, które warto zadać najpierw
Czy Lyncera coś automatyzuje na LinkedInie?
Nie. Żadnego przeszukiwania w tle, żadnych automatycznych zaproszeń, żadnych kolejek scrapowania, żadnego wysyłania wiadomości. Czyta stronę, którą otworzyłeś, gdy naciśniesz przycisk, a wiadomość kopiujesz i wysyłasz sam. Ta granica to projekt, a nie ograniczenie czekające na zniesienie.
Czy moje konto LinkedIn jest zagrożone?
Nic nie działa jako Ty. Lyncera nigdy nie loguje się do LinkedIna, nigdy nie przechowuje Twoich danych logowania i nigdy nie wykonuje działania przypisanego Twojemu kontu. Rozszerzenie czyta stronę już wyświetloną w Twojej przeglądarce.
Co przechowuje o osobach, które oglądam?
Wyodrębnione pola: imię i nazwisko, nagłówek, historia stanowisk, umiejętności, lokalizacja, plus kopia zdjęcia profilowego w prywatnym magazynie, bo oryginalny link wygasa. Nigdy surowy HTML strony. Możesz ustawić okno przechowywania i usunąć rekord w dowolnej chwili.
Czy działa w rekrutacji tak samo jak w sprzedaży?
Tak, i pytamy o to przy rejestracji. Włącz rekrutację, a dostaniesz otwarte stanowiska, ocenę kandydatów z zapisanych umiejętności i stażu, etapy lejka rekrutacyjnego oraz licznik przechowywania dla kandydatów, z którymi nigdy się nie skontaktowałeś.
Czy muszę instalować rozszerzenie?
Aplikacja webowa działa sama: zaimportuj kontakty z CSV, dodaj firmy z linku do strony, prowadź research, oceniaj i pisz szkice. Rozszerzenie zamienia profil, który już czytasz, w rekord jednym kliknięciem.
Co obejmuje okres próbny?
Czternaście dni, bez karty, i po zakończeniu nic nie jest usuwane. Zachowujesz każdy kontakt, wiadomość i notatkę; działania AI wstrzymują się, dopóki nie wybierzesz planu.
Ile kosztuje mnie jedno działanie AI?
Kredyty, rezerwowane przed uruchomieniem i zwracane automatycznie, jeśli działanie się nie powiedzie. Research, ocena dopasowania i pisanie szkiców je zużywają; dopasowanie do roli, segmenty, importy, follow-upy i kalendarz nigdy, bo żadne z nich nie potrzebuje modelu. Koszt operacji zbiorczej pokazujemy przed startem.
Czy zespół może dzielić jedną przestrzeń roboczą?
Tak. Wspólne listy, wspólne segmenty, wspólne szablony i analityka zsumowana dla całego zespołu. Każdy rekord należy do przestrzeni roboczej, a row-level security plus filtr w każdym handlerze to właśnie to, co powstrzymuje jedną przestrzeń przed zobaczeniem drugiej.
Czy działa poprawnie po polsku?
Od początku do końca: aplikacja, rozszerzenie, e-maile powiadomień i eksporty CSV. Polski LinkedIn poprawnie wypełnia też angielską przestrzeń roboczą, bo słownictwo branż jest mapowane w obie strony, a nie zapisywane w takiej formie, w jakiej akurat pojawiło się na stronie.
Co się dzieje, gdy AI jest niedostępne?
Mówi to wprost i nic nie pobiera. Wszystko, co deterministyczne, działa dalej — dopasowanie do roli, segmenty, importy, wykrywanie duplikatów, follow-upy, kanał kalendarza i każdy eksport — bo nic z tego nigdy nie potrzebowało modelu.
Zacznij od następnego profilu, który otworzysz.
Darmowy plan, bez karty. Konfiguracja rozszerzenia do Chrome zajmuje minutę.
14 dni za darmo. Bez karty. Po zakończeniu nic nie jest usuwane.